czwartek, 10 marca 2016

Miot D Bugari kończy tydzień

Szczenięta  podwoiły wagę i kończą juź tydzień! Wszystkie są zdrowe, mają apetyt, a ich mamusia Guerra czuje się dobrze 😊
Wielka 4 razem

Chyba nie muszę wspominać, że są słodkie, puchate, przytulaśne, urocze, cudowne i wspaniałe???? 
Zachęcam do obejrzenia wszystkich zdjęć w albumie miotu D 
Tygodniowe spaślaki :)

Piesek 1

Piesek 2 z łatką na pupie. Roboczo Ste

Piesek 3

Piesek 4 - prawdopodobnie będzie koloru Blue speckle jak jego tatuś :) 





piątek, 4 marca 2016

Mu w przedszkolu z Fundacją Jak Pies z Kotem


4 marca w przedszkolu na warszawskim Ursynowie z okazji urodzin jednego z przedszkolaków odbyło się spotkanie z psami pracującymi w naszej Fundacji. Nie było to typowe spotkanie edukacyjne chociaż jak zwykle co nieco z elementów edukacji przemyciłyśmy i każde dziecko przed pogłaskaniem psa musiało się zapytać "Czy mogę pogłaskać psa?". Tym razem chodziło o pokazanie dzieciom, że pies może być fantastycznym kompanem zabaw. Oprócz zgadywania przeznaczenia psich gadżetów, które przedszkolaki losowały z worka, wszystkie maluchy mogły utworzyć ze swoich nóg tunel, który pokonywały psy, stać się tyczką do slalomu oraz przytrzymać drążek przez który skakał pies. Oczywiście nie mogło obyć się bez pokazu sztuczek i głaskania psów. Dzieciaki były zachwycone. A wszystko to dzięki naszej wolontariuszce Paulinie oraz jej psom: Arii i Mu."

Brawo dla Mu i Pauliny Kuźmińskiej z Merdu Merdu! :) 

Mu - Count on Me Bugari - na współwłasności z Ewą Osuch i Pauliną Kuźmińską




czwartek, 3 marca 2016

Miot D BUGARI urodzony 03.03.2016

O godzinie 1 po południu 03.03.2016 Guerze odeszły wody a o godzinie 3 na świat przyszedł pierwsze szczenię - Piesek nr 1 !

Kolejny piesek zaczął rodzić się o 4:30 jednak gdy w ciągu półtorej godziny wciąż nie pojawił się na świecie, zdecydowałam się pojechać do weterynarza,a by sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Na rtg zrobionym w ciąży widziałam, że 2 główki były równie duże co drogi rodne w miednicy, więc obawiałam się, że szczęnięta są za duże na dość drobną Guerrę.


Tak też było... Pani weterynarz wyczuła głowkę wciąż żywego szczenięcia, co mnie niezmiernie ucieszyło, jednak nie była w stanie go wyciągnać, gdyż zaparł się ramionami o miednicę. Niestety nie byli w stanie zrobić cesarki od razu, i mineło aż półtorej godziny gdy została wzięta "na stół" od kiedy przyszłam do weterynarza, więc obawiałam się, że szczenię które utknęło w kanale rodnym może nie przeżyć, była już godzina 9:30 po południu!!!

Zdecydowaliśmy z Basią, żeby wysterylizować Guerrę, gdyż i tak miała być sterylizowana po tym miocie, aby poświęcić się wyłącznie pracy ratowniczej, i nie chcieliśmy ani osłabiać po raz kolejny powłok brzusznych ani dokonywać kolejnej operacji.

Okazało się, że podczas długotrwałych parć macica uległa już perforacji i zawartość z łożyska wyciekła do jamy brzusznej co mogło zakończyć się zakażeniem organizmu... Sterylizacja była niezbędna, Guerra została wypłukana dokładnie od środka i podane zostały antybiotyki, aby zapobiec zakażeniu. Tyle z gorszych wieści...

Z bardzo dobrych wieści szczenię, które utknęło okazało się być najbardziej żywotne z całej trójki, która znajdowała się w środku! Tak więc na świat przyszedł Piesek nr 2 z łatką na pupie - ulubieniec Jasia :) 
Pozostałe dwa były niemrawe i się o nie bardzo martwiłam, ale po kilku godzinach "doszły do siebie" i z rana kolejnego dnia niczego już im nie brakowało i były równie harde co pozostałi bracia. Myślę, że na początku mogły być po prostu pod wpływem narkozy.

Tak więc Guerra stała się mamą 4 wspaniałych chłopaków!
 Wszystkie szczenięta przeżyły i mają się dobrze!


o godzinie 3 z rana po powrocie do domu ich wagi były następujące:
3am 04.03.2016 Boy 1 340 (330 po urodzeniu), Boy 2 429 gram Boy 3 436 gram Boy 4 387 gram

Niestety z rana Guerze rozeszły się szwy w jednym miejscu i musiała być ponownie znieczulona i mieć ponowną operację zszycia zewnetrznej warstwy skóry...  Tym razem już na dobre.

Pierwsze chwile JAsia z pieskiem nr 2 - Stevem ;) 
Tak Jasio wita sie codziennie ze swoim ulubieńcem :) 


Zachęcam do obejrzenia wszystkich zdjęć w albumie miotu D 

Pierwszy film wciąz od weterynarza, gdy maluszki radzą już sobie dobrze z piciem mleka :)


4 chłopaków 8 marca na dzień kobiet :)


Boy 1


Boy 2


Boy 3



czwartek, 18 lutego 2016

Tato Mu i Codiego Fritz Lee w pracy

Tatuś Mu i Codiego z miotu C Bugari - Fritz Lee - The Dream of Wanambi Blue Monday podczas pracy - znalazl i oznacza drzewo z zapachem  szkodnika chrząszcza azjatyckiego  - Asian longhorned beetle.
Tutaj jest strona z jego stroną jako psem na liście Anoplophora Spürhunde Schweiz® 



















Podczas egzaminu / During the exam



niedziela, 14 lutego 2016

Shadow 2xCAC i Zwycięzca Rasy

Emotikon smile
Gratulacje dla Pauliny Guz za zdobycie 2 ocen doskonałych, wniosków na Championa Polski CAC i tytułów Zwycięzca Rasy z Shadow - Born To Fly Bugari na bydgoskich wystawach walentynkowych!!! 

 Film z pierwszego dnia / Movie from the ring
Film z drugiego dnia / Movie from the ring day 2

Film z BIS drugiego dnia/ Movie from the finals































Congratulations to Paulina Guz for winning 2x excellent notes, CACs and BOBs over on Valentine's Dog Shows in Bydgoszcz with our co-owned frisbee girl Shadow- Born To Fly Bugari .


poniedziałek, 1 lutego 2016

Alli in Novartis heart commercial 'Keep It Pumping' !!!

Alli - Allied Intelligence Bugari - owned by Loren c. Manzell acted in TV Commercial of Novartis pills for heart failures treatment "Keep It Pumping".
She did very well and I am proud how good girl she is! Well done Alli and Loren!
Here is the TV spot to watch!!!
http://www.ispot.tv/ad/AtFu/novartis-flood




Alli - Allied Intelligence Bugari, której właścicielem jest Loren c. Manzell wystąpiła w telewizyjnej reklamie lekarstw firmy Novartis na serce w ramach kampani "Keep It Pumping".
Alli świetnie się spisała - jestem z niej dumna! Brawo Alli i Loren! 
Proszę koniecznie zobaczyć reklamę :) Alli to siostra Guerry, córka Pirata i Roxy.

http://www.ispot.tv/ad/AtFu/novartis-flood

Loren C. Manzell Originally, Alli was supposed to wait, and when cued, climb on to the back of the couch. Then it was changed that Alli was to wait, and when cued, walk on the arm rest as she did here. Then it was changed that she was to wait, and when cued, walk just before the arm rest and stop. It is funny how they used the second.

This was a very scary set! She recovered quickly and went to work, only trying to escape once. They said, "We heard she likes water." I said, "You are not asking her to swim, you are asking her to stay still and be calm while she thinks she will drown." Give her some time and she will understand that she is safe for work." Directors were excellent and gave me what I needed.

The water after many shots, came up much much higher than it did here. Sometimes almost up to her shoulders. It covered  a bit more than half of the male actor's news paper.
It was very noisy, with 4 men lowering and raising the set on chains. The set, couch, other furniture and other set dressings, bubbled, the set sometimes shook and sometimes was crooked.
Occasionally they used a machine to lift the set out of the water. This machine made the set very shaky, too. Often I had to secure myself so I would not fall or float.
Loren C. Manzell They added dog sounds. These are NOT Alli moaning. It was 2 days of long hard work. She was a very, very good girl.

Though I knew we were going dunking, I was surprised by the noises. But I did not say anything to Alli. I stayed by her during a few initial lowerings into the water and we both acclimated. She is a good strong minded girl with lots of recovery.


Loren C. Manzell Alli was not allowed to jump in the water.She did try to swim out of it once, especially after the frightening noises that the chains, shaking set, bubbles and water made.
She had to hold her mark and walk to the next mark on this very noisy, bubbly and shaky set. Sometimes the water came up to almost her withers.
They gave me a little time to get her through worries. But she trusts me and and is a very talented, clear thinking working dog.