Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RAtowniczy Pies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RAtowniczy Pies. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 października 2015

Diego i Guerra zdają terenowe egzaminy ratownicze !!!

Dostałam cudowne wieści! Po zdaniu terenowego i gruzowego zaminu 0 Diego - Bring Them Home Bugari zdał egzamin na psa ratowniczego specjalności terenowej - wszystkie 3 za pierwszym podejściem! :)  Ogromnie gratuluję Katarzynie Kalinowskiej wytrwałości w realizacji swojego marzenia oraz uzyskania uprawnień ratowniczych  :)  Diego  życzę  zdrowia, aby przez następnych naście lat mógł służyć ludziom w potrzebie oraz szczęścia, aby znajdowali się oni w sektorach wyznaczonych dla Diego lub innych psów z jego jednostki: OSP Jednostka Ratownictwa Specjalistycznego we Wrocławiu:) 

Diego to już drugi ACD z przydomkiem Bugari, który jest uprawniony do akcji poszukiwawczo-ratowniczych.
W tym samym dniu jego pół siostra - Guerra CH ARMADA OF LOVE Bugari RH-FL B, RH-FL A, RH-T A, RH-FL odnowiła uprawnienia ratownicze specjalności terenowej. Ogromne gratulacje dla Barbary za wytrenowanie Guerry na tak dobrze pracującego psa ratowniczego :)

Jestem z Was dumna!


I could not be happier! These are my 2 ACD puppies who are certified to be search and rescue dogs and work in real searches to help lost people! On the left is Guerra- CH ARMADA OF LOVE Bugari RH-FL B, RH-FL A, RH-T A, RH-FL area and rubble SAR dog - she is 4.5 years old and renewed her area exam this week. On the right is Diego - Bring Them Home Bugari who is 2 year old now and after passing rubble and area 0 level exams he passed now the level 1 area search exam and is now certified to work as SAR dog. He passed all 3 exams at first attempts which is a great achievement. Congratulations to their owners and trainers Barbara Grel and Katarzyna Kalinowska who train them to be such good SAR dogs






niedziela, 16 sierpnia 2015

Byczek Fernando Bugari zaczyna treningi poszukiwawczo-ratownicze



Joanna Chruślicka wraz z Byczkiem Fernando Bugari oraz grupą Centrum Pracy z Psem SONGO bierze czynny udział w tworzeniu grupy poszukiwawczo-ratowniczej z psami przy OSP w Solarni


Podczas cwiczenia wydobywania psa ze strudni / During a traning to take a dog out of a well



Miło mi było słyszeć, że  Byczek podczas wspolnych ćwiczeń z Opolską Grupą Poszukiwawczo-Ratowniczą i Solarnia był bardzo dzielny, bardzo posłuszny podczas ćwiczeń, doskonale wpatrywał się w oczy jak to on potrafi :) oraz że był opanowany, bo dzielnie znosił zaczepki drugiego samca. 
Trzymam kciuki za Joannę, aby nie zabrakło jej motywacji do dalszych treningów ratowniczych z Byczkiem, z niecierpliwością czekam na dalsze relacje! :)



Foto Dana Urbańska Gościnne ćwiczenia wspólne z Opolską Grupą Poszukiwawczo-Ratowniczą ACD Byczek Fernando Bugari 





Dodaj napis




Byczek i jego pani Joanna podczas 19km marszu w lesie podczas gościnnego treningu  wspólne z Opolską Grupą Poszukiwawczo-Ratowniczą 

http://opole.tvp.pl/21246510/mariusz-wlazly-i-jego-pies-w-grupie-ratowniczej


Foto Dana Urbańska Gościnne ćwiczenia wspólne z Opolską Grupą Poszukiwawczo-Ratowniczą ACD Byczek Fernando Bugari


czwartek, 11 grudnia 2014

Zaginiony człowiek uratowany przez Guerrę - ARMADA OF LOVE Bugari - sukę rasy Australian Cattle Dog!




















https://www.facebook.com/MalopolskaCywilnaGrupaPoszukiwawczoRatownicza/posts/392988237534659?fref=nf

http://www.psy.pl/aktualnosci-psy/art8172,suczka-guerra-odnalazla-zaginionego-staruszka-.html

Właśnie przeczytałam najwspanialesze wieści! Suczka z mojego pierwszego miotu i matka mojego trzeciego miotu urodzonego zaledwie 2.5 miesiaca temu - Guerra - CH PL ARMADA OF LOVE Bugari Terenowy i Gruzowy Pies Ratowniczy, RH-FL A, RH-FL E, RH-T E, PT1, PT2  odnalazła człowieka!!! Jestem strasznie dumna z Guerry oraz z Barbary Grel! '


Zaginiony był 92 letni mężczyzna w miejscowości Goszcza, powiat krakowski. Wyszedł z domu koło 13, rodzina po paru godzinach nieobecności zgłosiła zaginięcie. Do akcji wyjechało dwóch przewodników i 3 psy  - Barbara Grel z Guerrą i Orso oraz Grażyna Węglarczyk z suką Ursą,  (kolejny pies i przewodnik z MCGPR nie dojechali na miejsce, w drodze dowiedzieli się o zakończeniu akcji). Około godziny 22.20 zaginiony został odnaleziony przez zespół Barbara Grel i Guerre. Emotikon smile
Dziękujemy wszystkim za współpracę.'

Jestem bardzo szczęśliwa, że Pan się odnalazł! Temperatury w nocy potrafią już byc mroźne ....

/// Trochę więcej szczegółów od Basi. 'Cieszylam sie głownie z tego jak Guerra skakala przez te ploty, żeby sie tam dostac. Fajnie widziec taka motywację'.
Po tym jak widziała ją skaczącą przez 3 płoty, z których jeden był metalowy i wysoki na 1.5 metra, drugi drewniany, a trzeci z siatki lecz z dziurą, powiedziała że Guerra była poXXXXXa (i tu brzydkie słowo) że tak skakała przez te płoty.

Basia wysłała ją do jednego sadu, ktory nie był ogrodzony, skąd Guerra pobiegła do innego sadu oddalonego o dwa gospodarstwa dalej, skacząc przez te 3 płoty po drodze.

Dużo chodziła wokół zamkniętego domu - widocznie mężczyzna próbował się do niego dostać, ale był cały zamknięty - i w końcu upadł w sadzie, gdzie Guerra go odnalazła jedynie po 1.5-2 godzinach od rozpoczęcia poszukiwań w miejscu gdzie widziany był ostatni raz.
Barbara nie wie jak człowiek się tam dostał, sama musiała rozwalić zamek w bramce, aby dostać się na ten teren...

Odnaleziony człowiek był oszołomiony, bardzo zmęczony i mało kontaktowy... Obecnie jest w szpitalu i ogólnie ma się dobrze. 

Barbara Grel Mielismy duzo szczescia, zaginiony byl widziany przez kogos, i zaczelismy szukanie od tego miejsca. Bardzo trudno wytypowac teren do szukania. Mielismy tylko dwa psy, bylo ciemno, to bylo wiecej szczescia, ze wybralismy wlasciwy teren. Guerra nie byla lepsza niz drugi pies, po prostu zaginiony byl na jej terenie i zrobila to, co robila juz przeciez setki razy na treningach. Cieszy mnie jej forma po dlugim czasie bez treningow, widzialam ze jest dobrze na treningach i dlatego zdecydowalam sie wziac ja na akcje. Orso czekal w samochodzie, ale sie biedak nie doczekal

I just read the most wonderful news! a Female from my first litter and mother of my third litter who are just 2.5 months old - Guerra - CH PL ARMADA OF LOVE Bugari Area and Rubble SAR dog, RH-FL A, RH-FL E, RH-T E, PT1, PT2 FOUND YESTERDAY A LOST MAN! I am so proud of Guerra and Barbara Grel! Let me translate: ' Low Poland Civil Search and Rescue Group (of which member is Barbara and Guerra)- 92 year old man got lost in the area of Cracow (where Barbara lives), place Goszcza . He went out of home around 1p.m. His family reported he is lost after a few hours. Two search and rescue team members went to action with their 3 SAR dogs (another person and dog did not manage to arrive to the place because they got the news on the way the action has finished). around 10.20 pm the lost 92 year old man got found by Barbara Grel and Guerra Thank you everybody for co-operation.' I am so happy for the man! he could not have survived for long... The nights here are already at freezing temperatures. 

/// Here are some more details from Barbara. Overall she was most happy to see how Guerra worked and how much she was dedicated and motivated to find the man. After seeing her jumping through 3 fences out of which one was 1.5 high metal one, second wooden, third of net but with a whole, she said Guerra was crazy to jump so through these fences and it was great to see such motivation during work. 

She let her go in one orchard which was not fenced, and she run to the other one two households further, jumping through these fences. She was walking a lot around a closed house - apparently the man tried to enter the house but it was all closed - and finally he fell in the orchard where she found him after only 1.5-2 hours from starting the searching. Barbara does not know how the man went there, she needed to break the gates to enter the area ... The man was stunned, very tired and there was little contact with him... he is now in hospital and overall is doing well .

Translation of Basia comment: 'We had a lots of luck, the lost man was seen by someone, and we began to search from that point. It is very difficult to predict the area to search. We had only two dogs, it was dark, it was our luck that we chose the right area to search. Guerra was not better than the other dog was. She was simply in the area where the lost man was and she did what she did already hundreds of times during SAR trainings. I am happy about her condition after a long time without trainings (due to her pregnancy and puppies). I saw it is ok on trainings the last days, therefore, I decided to take Guerra for this action. Orso (my other male ACD) was waiting in the car, but the poor man did not have the chance to search himself '