piątek, 15 września 2017

Byczek odnowil uprawnienia ratownicze i uczestniczyl w akcji

Gratulacje dla Joanny Chruślickiej i Byczek Fernando Bugari, którzy odnowili terenowe uprawnienia ratownicze PSP 13-14.09.2017.
Dzień później wraz z OSP Solarna uczestniczyli w akcjach ratowniczych, o których więcej można przeczytać w artykułach.

http://www.superstacja.tv/wiadomosc/2017-09-25/wysyp-grzybow-i-zaginiec-grzybiarzy-ratownicy-codziennie-przeszukuja-lasy/   z filmem

http://www.lubliniec.info/artykul/10565/z-egzaminu-prosto-do-akcji

http://lubliniec.naszemiasto.pl/artykul/sukces-grupy-poszukiwawczo-ratowniczej-osp-solarnia-tylko,4248349,artgal,t,id,tm.html

http://lubliniec.slaska.policja.gov.pl/k13/informacje/wiadomosci/212935,Poszli-na-grzyby-i-zgubili-sie-w-lesie.html

http://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,89625,22392609,grzybiarze-zgubili-sie-w-lesie-w-rejonie-lublinca-wielogodzinne.html?disableRedirects=true




Z przyjemnością informujemy, że w dniu dzisiejszym na terenie poligonu wojskowego w Pstrążu zdały Egzamin Państwowy klasy pierwszej terenowej dwa zespoły Pies + Ratownik z OSP Solarnia.
Joanna Chruślicka z Byczkiem odnowiła uprawnienia zdobyte rok temu.
Mirosław Dubiel z Urką zdali swój pierwszy egzamin klasy pierwszej terenowej.
Egzaminy uprawniają do udziału w akcjach ratowniczych na terenie i poza granicami kraju.
Gratulujemy!


Udana akcja ratownicza OSP Solarnia !!!
13 i 14 września dwa zespoły ratownik-pies z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Solarnia przystąpiły do Egzaminu Państwowego klasy pierwszej specjalizacji terenowej. Egzamin jest organizowany przez Szkołę Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej na terenie poligonu wojskowego w Pstrążu na dolnym śląsku. Dwudniowy egzamin składał się z części weryfikującej posłuszeństwo i współpracę psa oraz testującej zdolności do niesienia pomocy zaginionym w terenie naturalnym.
Druh Joanna Chruślicka z psem Byczkiem odnowili uprawnienia zdobyte rok temu natomiast druh Mirosław Dubiel z Urką zdali swój pierwszy egzamin klasy pierwszej terenowej. Egzamin ten uprawnia do udziału w akcjach ratowniczych na terenie i poza granicami kraju. Sukces nie mógłby być możliwy bez wsparcia naszych działań ze strony Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Lublińcu oraz Wójta Gminy Pawonków. Pragniemy podziękować również zespołowi ludzi którzy od trzech lat przynajmniej raz w tygodniu pełnią wyczerpującą służbę pozoranta leżąc w lesie nawet ponad 3 godziny w ukryciu abyśmy mogli przeprowadzać realistyczne treningi dla psów i symulacje akcji poszukiwawczej.
Kolejny dzień po egzaminach okazał się bardzo pracowity dla Ratowników z OSP Solarnia, którzy trzykrotnie byli zadysponowani do poszukiwań. W dwóch pierwszych przypadkach poszukiwani szybko się odnaleźli. Trzecia akcja rozpoczęła się około 22 w nocy, w okolicach Taniny i Herbów poszukiwano starszego Pana, grzybiarza, który znacznie oddalił się od auta i nie potrafił wrócić, nie mając latarki, wody i ciepłych ubrań, po omacku chodził po ciemnym lesie. Mimo kontaktu telefonicznego z Policją, nie potrafił on sprecyzować swojej pozycji.W poszukiwaniach brała udział policja, JRG Lubliniec oraz OSP Solarnia w tym oba w/w zespoły ratownik-pies.
Na przystosowanym do celów sztabowych samochodzie Lublin z OSP Solarnia zaczęło się planowanie akcji terenowej. Teren został odpowiednio podzielony na sektory i przeszukiwany metodą tzw. "szybkiej trójki ratowniczej" oraz przez zespoły nawigator, przewodnik i pies. Druh planista metodycznie wykluczał prawdopodobieństwo obecności
poszukiwanego w poszczególnych rejonach.
Około godziny 3:00 w wysuniętą część obszaru poszukiwań został wysłany samochodowy patrol OSP Solarnia w skład którego wchodził nawigator, przewodnik i pies. Ratownicy nawoływali poszukiwanego oraz uruchamiali sygnały dźwiękowe i świetlne. Około 3:15 usłyszeli ciche wołanie z głębi lasu. Nie tracąc czasu, do akcji został włączony pies poszukiwawczy, który doprowadził ratowników do wycieńczonego, nie mogącego się już poruszać o własnych siłach 68 letniego mężczyzny. Grzybiarz został przetransportowany do najbliższej w miejscowości i przekazany Pogotowiu, jego życiu oraz zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo a cała akcja zakończyła się sukcesem.